W każdej dziedzinie życia śmierć odgrywa ogromną rolę. Szczególnie widoczne jest to w muzyce, gdzie pojedynczy ludzie mogą wyznaczać pewne epoki. Z tego wynika medialność zgonów znanych ludzi. Ostatnio widzieliśmy to po śmierci Micheala Jacksona. Media prześcigały się w newsach o jego odejściu, mimo że wcześniej nikt nie wspominał o planowanej trasie koncertowej. Koniec życia muzyka nie oznacza końca jego kariery, chociaż zyski czerpie kto inny. Było tak w przypadku Tupaca Shakura, czy Elvisa Presleya. Ich śmierć otworzyła drogę do jeszcze większej kariery dla ich przebojów. Wydawano pośmiertne utwory, składanki najlepszych hitów. Wszystko żeby utrzymać pamięć o nieżyjącym artyście. Nie do końca wiadomo, komu na tym najbardziej zależy, czy spragnionym informacji o idolu fanom, czy żądnym pieniędzy spadkobiercom. Tylko fani mogą ocenić, gdzie leży odpowiedź na to pytanie. Tak naprawdę tylko oni dbają o to, żeby twórczość ich idoli nie została zapomniana, żeby dzieła muzyczne przerosły ludzi je tworzących.

Comments are closed.

  • E-booki – wszystkie za i przeciwE-booki – wszystkie za i przeciw
    W ostatnich latach wciąż rośnie zainteresowanie książkami elektronicznymi, powszechnie znanymi jako e-booki (określenie pochodzi z języka angielskiego). Równocześnie z ich popularnością, podnosi się dyskusja na ich temat – jakie są …
  • „Nowe, młode odkrycia”„Nowe, młode odkrycia”
    Ostatnio bardzo modne jest promowanie młodych gwiazd. Są one młode i dlatego łatwo je ukształtować. Niestety jednak sława bardzo źle wpływa na młodych ludzi. Stają się oni egoistami, którzy w …
  • Glówni bohaterzyGlówni bohaterzy
    Glówni bohaterzy tej bajki to mlody szczurek oraz mlody chlopak, który najal sie jako pomoc kuchenna w paryskiej restauracji. Najwiekszym paradoksem jest to, iz oboje marza o karierze szefa kuchni, …