?Przepaska z liści? to książka, którą zainteresowałam się ze względu na tytuł. Mam manię na tle tytułów książek i często się tym kieruje w wyborze dogodnych dla mnie lektur. Oczywiście najważniejsze ma sama treść książki oraz jej techniczna budowa i struktura. Mimo to tytuł jest dla mnie niezwykle ważny. Ten zaś bardzo mnie do siebie przekonał. Jednak gdy zaczęłam lekturę, poczułam mały zawód. Książka wydała mi się nudna i empatyczna. Jednak po kilkunastu stronach książki wyszłam z błędu i żałowałam swojej pierwszej myśli na temat tejże książki. Myślałam, że głównym motywem tej książki będą damy i dżentelmeni, ukazani w swoim życiu, gdzie rządzi przepych, a wszystko będzie zamknięte w ramach epoki wiktoriańskiej. Jednak autor mnie zaskoczył. Oczywiście bardzo pozytywnie, za co ogromnie mu dziękuję i składam mu hołd. Nie jestem mu w stanie się odwdzięczyć za tą lekturę, dlatego muszę chociaż podziękować. Szkoda, że on tego nie przeczyta ani nie usłyszy ode mnie. Akcja powieści dzieje się w Australii. Jest to mój ulubiony daleki kontynent, który mnie fascynuje. Zresztą fascynowała mnie cała ta książka.

Comments are closed.

  • Spełniamy marzenia swoich dzieciSpełniamy marzenia swoich dzieci
    Dziecko jest cudem, na który wiele par czeka bardzo długi czas. Już od momentu jego narodzin pragniemy spełniać wszystkie jego potrzeby. Chcemy, by czuło się wyjątkowe i otoczone ogromnymi pokładami …
  • Raj dla filmowcówRaj dla filmowców
    Wszyscy, którzy mniej lub bardziej poważnie traktują obcowanie z filmem zapewne wiedzą, że od 25 lat w Zielonej Górze funkcjonuje Klub Kultury Filmowej. Dzięki jego działalności profesjonaliści mogą spotkać się …
  • Centra twórcze obrazów ludowychCentra twórcze obrazów ludowych
    W Polsce tworzono obrazy , których centra wytwórcze mieściły się najprawdopodobniej wyłącznie na zachodzie kraju . Z całą pewnością znamy tylko dwa z nich: Częstochowę i Gidle. Obecnie co do …