Kto z nas nie oglądał programu w stylu „Idol”, dzięki którym pełni pasji niespełnieni artyści mają szansę wypłynąć na szerokie wody show-biznesu. W emocjach mogliśmy podziwiać ich drogę do celu, ciesząc się lub smucąc po finałowym odcinku, w którym nasz faworyt wygrał lub odpadł z kretesem. Na pewno wielokrotnie kłóciliśmy się ze znajomymi, że to nasz najbardziej zasługuje na zwycięstwo. Program się kończył, przychodził czas na jego kolejną edycję i sława poprzednich zwycięzców powoli znikała. Kto z was potrafi wymienić gwiazdy poprzednich programów? Myślę, że niewielu. W programach tego typu nie chodzi o wykreowanie gwiazdy, tylko zagranie na emocjach widzów. Częściej pamiętamy jurorów kłócących się między sobą, niż osoby występujące na scenie. Stacje telewizyjne podsycają tylko emocje konkursami sms-owymi, co ma oczywiście przynosić realne zyski. W tym całym spektaklu zanika znaczenie muzyki. Występujący na scenie amatorzy mają problemy z dobrym zaśpiewaniem utworów. Dostają więc znany wszystkim repertuar, który podoba się widzom, ale jest też przystępny dla wykonawców. Szanujmy siebie i ludzi tworzących muzykę, odrzućmy formatowane kreowanie gwiazd.

Comments are closed.

  • Zielonogórskie doznania
    Odmienność wizualna, poglądowa, zawodowa to tylko nieliczne, spośród różnicujących każdego człowieka zestaw cech. Przekładają się one na wybór grona przyjaciół, tytuły czytanych książek, rodzaj muzyki oraz typ zaspokajających nasze potrzeby …
  • Zapraszam przed telewizory
    Nie pozostaje mi nic innego jak w punkcie tym podsumowac zdobyte wczesniej informacje oraz poraz kolejny zachecic wszystkich do obejrzenia Ratatouille. Akcja toczy sie we Francji. Czesciowo na ulicach Paryza, …
  • Filmy
    Filmy są dzisiaj produkcją, która rozwinęła się na przestrzeni czasów. Chodzi tu głównie to filmy, które produkowane są na rzecz kin. Ich wytwarzanie nabrało w dzisiejszych czasach ogromnego tempa. Z …